Parówki faszerowane cukinią i pomidorami

Przepis znaleziony wśród wielu karteczek wyciętych z kolorowych gazet, które kiedyś kupowałam albo pożyczałam i wycinałam. Jest trochę zmieniony ponieważ w oryginale była ostra papryczka, a ja mimo wielkiej chęci musiałam pominąć, bo jadły potrawę również nasze dzieci zresztą z wielkim smakiem :)
Poniższy przepis jest na 8 parówek, ja natomiast z racji potrzeby zrobiłam 12 więc i ilość składników trochę przeskalowałam.

Składniki: 8 parówek, mała cukinia, 2-3 pomidory, cebula, 10 dag żółtego startego sera, 1-2 ząbki czosnku, 3-4 łyżki keczupu, 2-3 łyżki masła, tymianek, bazylia, sól, pieprz, mielona papryka.

Przygotowanie: Warzywa umyć, oczyści. Cukinie pokroić w drobną kostkę. Pomidory sparzyć, obrać ze skórki, miąższ posiekać, odrzucając pestki. Obraną cebulę, czosnek posiekać. Rozdrobnione warzywa wymieszać razem z keczupem, ziołami oraz żółtym serem. Farsz doprawić do smaku solą, pieprzem i papryką mieloną. Parówki obrać z osłonek i przekroić wzdłuż na pół nie przecinając ich do końca. Ułożyć w wysmarowanej masłem żaroodpornej formie do pieczenia. Parówki rozchylić i do środka włożyć farsz. Wierzch obłożyć wiórkami masła. Wstawić do piekarnika nagrzanego do temp. 180 stopni i zapiekać 30 minut, aż warzywa zmiękną, a ser się roztopi i przyrumieni. Ja po 10 minutach podniosłam temp. do 200 stopni.

 Niestety zdjęcie całej blachy po upieczeniu wyszło mi rozmazane o czym się przekonałam jak zaczęłam pisać posta, ale na szczęście udało mi się złapać 2 upieczone parówki, które jutro mąż weźmie sobie do pracy.


Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, żeby było w nich więcej psa niż trocin z budy ;)

      Usuń

Prześlij komentarz